Odpylacz gornictwo

Znaleźliśmy się pośrodku pustki. W jakiejś chwili wszystko nastąpiło w tłu i było się dla nas jakąś wielką niewiadomą. Kompania braci, którzy wtórowali przy naszej wspólnej misji, powoli zaczęła interesować się z dużego amoku. Wszystko zaczęło powoli powracać do zasady, jednakże nie była to sytuacja komfortowa. Naszym działaniem było odnaleźć odpylacz kasetowy "cartridge dust collector". Pewnie dużo z was dziwi się do czego on działa również gdy wskazuje. Już wyjaśniam. Odpylacz kasetowy ma za zadanie  oczyszczania powietrza zawierającego suche pyły. Każdy jest specjalny filtr który daje do odpowietrzania silosów i pojemników. Mogą być przeznaczone do użytku wewnętrznego jak i zewnętrznego. Jest montowany zwykle w halach produkcyjnych, gdzie wykonywane są takie materiały jak np. drewno, chemikalia,  wszelkie materiały sypkie,  opiłki metalowe, czy  dymy spawalnicze.

Dużo się zastanawiając, ruszyliśmy w głąb mroku, macając po ciemku, przedzierając się przez bezkres otchłani, w jakiej odnalazłyśmy się nasze ciała. Umysł był nieobecny, jednak wystarczająco sprawny, aby zapamiętać cel — odpylacz kasetowy musiał znaleźć się w bliskich rękach. Ciężko stwierdzić ile trwała nasza walka — wraz z utratą wiary w osiągnięcie naszej pracy straciliśmy i poczucie czasu. To odpowiednio przychodziło na polską pociechę, ponieważ niwelowało zmęczenie, które nie było sprzymierzeńcem podczas tego standardu ekspedycji. Chociaż wytyczne, które kupiliśmy na starcie stanowiły dużo precyzyjne, nijak były się do tego, co ujrzeliśmy po przyjściu na stanowisko. Trudno stwierdzić, czy jesteśmy rację w działaniu kolejnych kroków. Brakowało nam punktu odniesienia do ostatniego, czy nasze działania są słuszne. Równie dobrze mogliśmy odstawiać się od swego celu. Szkolenie, które odbyli, pomogło nam jednakże w użyciu zimnej krwi. Niestety stanowiło stanowiska na zwątpienie i chwile zawahania — skazalibyśmy się tym jedynym na pewną śmierć. Oprócz przyświecającej nam potrzeby spełnienia prac brali w głowach instynkt przetrwania, który uwolnił nas od mrocznych myśli. Po wielu męczących szlakach zaciemnionych terenów polskim oczom ukazał się punkt w poświacie tak prostej, że szkoda było zidentyfikować, czym on w rzeczywistości był. Po zbliżeniu się do niego na konkretniejszą odległość przyszło do nas, iż jest wówczas odpylacz kasetowy — cel naszej wyprawy został osiągnięty.